Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MIYO 102 decadence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MIYO 102 decadence. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 maja 2016

Kolorowe lato

Słońce i ciepełko na zewnątrz (wreszcie!) zachęciło mnie do szalonego pomalowania paznokci. Szalonego, czyli tęczowego. Poza tym znalazłam też zapisane na dysku zdjęcie z tego profilu na instagramie i wiedziałam, że muszę coś takiego odtworzyć. Nie wiem dokładnie, jak nazywa się ta metoda, ale to coś podobnego do saran wrap, tylko wielokolorowe. W skrócie - malujecie paznokcie na biało, na paznokciu robicie plamy kolorowymi lakierami, przykładacie na to folię, pokrywacie top coatem i gotowe. Coś podobnego, tylko że jesiennego, pokazywałam Wam tutaj. Dawno już nie nosiłam tak kolorowych paznokci, ale możecie się spodziewać, że to nie ostatnie takie. 




Ponieważ muszę dzisiaj iść na uczelnię i do pracy, a nie chcę tak bardzo 'razić' paznokciami (oraz nie byłabym sobą, gdybym je tak po prostu zostawiła) zdecydowałam się na pokrycie ich czernią. Ale spokojnie, nie w całości :) Powstały na nich czarne wzorki. Na początku na środkowym paznokciu posługiwałam się cienką tasiemką, ale po jednym wymiękłam i sięgnęłam po rapidograf, który wygrałam w konkursie za tę pracę. To jest jego debiut, także przepraszam za nierówne linie - dopiero uczę się go obsługiwać.












Do zdobienia użyłam odżywki z Sensique, bieli carla cosmetics 4D-2C, lakierów life nr 15 (róż) i 97 (żółty), MIYO mini drops nr 45 Iris (niebieski, zapachowy lakier, dzięki któremu moje paznokcie bardzo ładnie pachną), MIYO mini drops nr 102 decadence, Seche Vite, Sally Hansen nr 370 Black out, rapidografu oraz tasiemki.

Jestem pozytywnie zaskoczona kryciem tych lakierów life, na pewno napiszę Wam o nich więcej.

A czy u Was pogoda ma wpływ na kolory na paznokciach? Jak Wam się podoba to zdobienie?

Pulinka
Czytaj dalej »

czwartek, 31 lipca 2014

Kropkowo

Co najczęściej gości na paznokciach podczas wakacji? Oczywiście kolory! Ja postanowiłam połączyć kilka kolorów i użyć ich na białej bazie. 
Zapraszam do mojego kropkowego świata.






Użyłam: jako bazy biały lakier lovely classic nr 25, kropki to: Sally Hansen Salon Manicure nr 543 Berry Important, MIYO mini drops nr 165 sweet carrot, zapachowy nr 44 mango, 102 decadence, 52 cool blue i zapachowy nr 46 - pineapple, zielone kropki to miss sporty clubbing colours nr 2166. Topem był sehe vite, który sprawił że kropki były jakby w 3d (wyglądały jak nałożony, gotowy lakier), trochę je rozmazał (niektóre) ale przede wszystkim zostawił masę bąbli (chyba wina pędzelka)...

Mani z serii tych prostych, ale efektownych, ciekawych i bardzo pozytywnych.

Lubicie kropki i kolory? Czy może preferujecie stonowane, proste, jednokolorowe mani?

Pozdrawiam,
Pulinka :)
Czytaj dalej »