Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BLP B.02 flower power. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BLP B.02 flower power. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 grudnia 2021

Sylwestrowe paznokcie oraz życzenia

Przed nami ostatnie godziny tego roku. Dla mnie był to bardzo dobry rok (chociaż nie wszystko mi się w życiu udało lub nie wyszło tak, jakbym chciała), ale jakikolwiek ten rok dla Was by nie był życzę Wam, by Nowy Rok był dużo lepszy. Byście byli zdrowi, spełniali marzenia, dobrze zarabiali i wszystkie plany i postanowienia noworoczne się udały. Paznokciomaniaczkom życzę dużo czasu na paznokcie oraz weny, a także, żeby paznokcie się nie łamały, a zdobienia nie rozmazywały! :)
Przy okazji chciałabym także pokazać Wam moje dzisiejsze zdobienie - dosyć proste, bo to czarne holo, które robi za nocne niebo oraz masa fajerwerków (za którymi nie przepadam na żywo, bo się ich boję). 





To czarne holo dostałam kiedyś w ramach współpracy (której już nie mam) z Beauty Big Bang. Minęło około 4 lat a ono nadal jest w świetnej formie! Pisałam Wam o nim tutaj, gdzie też porównałam inne czarne holo do siebie. Kryje po 1-2 warstwach (drugą dałam dla zwiększonego efektu holo, a nie dla krycia). Żeby jednak efekt holo był większy to najpierw pokryłam paznokcie wodnym topem (tutaj essence metal shock, który bardzo lubię!), a dopiero potem zwykłym, lakierowym topem. Ta kolejność naprawdę wydobywa efekt holo, a odkryłam to przez przypadek :) 






Oczywiście fajerwerki oraz numer to stemple. Notabene rok 2022 robi się bardzo przyjemnie, bo wystarczy do tego jedna płytka, a nie dwie czy więcej! Numer odbiłam z nazwy płytki B. loves plates B. 02 :) Moje fajerwerki to oryginalnie była gwiazdka ze świątecznej płytki tej samej marki o numerze B. 10 Merry Christmas. Oczywiście użyłam tutaj gumy yummy gummy oraz lakierów - B. a Xmas Joy (fiolet), B. a Royal Gold (złoto) oraz B. a Santa Claus (czerwony). 



Udanego wieczoru!
Pulinka
Czytaj dalej »

piątek, 30 kwietnia 2021

Urodziny yasinisi82 🎉

Dzisiaj swoje urodziny ma Marta yasinisi82! 🎉 Z tej okazji życzę Ci Martuś dużo zdrowia, spełnienia marzeń, jeszcze więcej pięknych zdobień i wszystkiego co paznokciowe oraz najlepsze! ❤️
A z tej okazji z dziewczynami zmalowałyśmy piękne, gradientowe i kolorowe zdobienia. Wszystkie znajdziecie na instagramie pod #urodzinyyasinisi82 😍


U siebie postawiłam na połączenie kwiatów oraz pomarańczowego gradientu. Dziewczyny poszalały z kolorami, a ja po prostu z odcieniem. Do tego dodałam kwiatowy wzór. I chociaż daleko temu do przepięknych zdobień Marty, to mam nadzieję, że zdobienie się jej i Wam spodoba 😉




Jeśli chodzi o lakiery, których użyłam to w kolejności od najjaśniejszego do najciemniejszego był to mylaq M551 My exclusive Dubai, Rimmel 404 ora-ngy vibe oraz Masura 904-203 Artemida's heart. Gradient stworzyłam oczywiście gąbeczką, ten sposób możecie zobaczyć na filmiku w poście z zielonym gradientem. 




Te piękne kwiaty pochodzą z płytki B. loves plates B.02 flower power. Kocham tę płytkę, tak samo jak kwiatowe wzory i kwiaty ogółem 🥰 Odbijałam go białym lakierem tej samej firmy B. an artctic snow. 



Dajcie znać jak Wam się podoba to połączenie!
Pulinka
Czytaj dalej »

wtorek, 19 stycznia 2021

Malinailove - na górze róże

Nie wiem czy pamiętacie zeszłoroczne wyzwanie Weroniki #malinailove. Jeśli nie to koniecznie kliknijcie na ten hasztag i zobaczcie piękne prace z tego i poprzedniego roku. Poniżej macie też grafikę z "rozkładem jazdy", ale sama Weronika podkreśla, że jest pełna dowolność i możecie dołączać zarówno teraz, jak i w trakcie i w losowej kolejności podejść do tematów! U Weroniki znajdziecie też omówienie tematów z pomysłami, jest także czat z innymi paznokciomaniaczkami. Pełna profeska!


Pierwszy temat to "na górze róże". Podeszłam do tego standardowo - na moich paznokciach wylądowały kwiaty (bo je kocham!), a nie różowy kolor. W dodatku na ciemnym tle - klasyczne połączenie, chociaż zazwyczaj malowane na hybrydach metodą sharm effect. Za to u mnie są stemple kolorowane tintami - bardzo proste do wykonania, nie musicie mieć praktycznie żadnych zdolności plastycznych do tego!





Jeśli chodzi o stemple to całość wykonałam produktami firmy B. loves plates. Wzór pochodzi z płytki B.02 flower power. Odbijałam białym lakierem B. an Arctic Snow. Użyłam także przezroczystego stempla oraz gumy do skórek Yummy Gummy. 
Do takiego kolorowania koniecznie musicie użyć ciemnej bazy oraz białego stempla - dzięki czarnemu tłu nie będzie widać jak wyjedziecie za linię. Z kolei białe stemple dają dobrą bazę do kolorowania ich półprzezroczystymi lakierami (czyli tintami, które dają kolor a nie krycie).




Każda blogerka, instagramerka ma produkt, którego mogłaby być ambasadorką, a promuje coś, co jest dobre bez kasy za to. I tak ja mogłabym z powodzeniem być paznokciami tintów od P2 (gloss goes neon), bo kocham je miłością wielką! Rzadko się pojawiają na moich paznokciach, bo boję się ich zużyć - są dostępne na amazonie, ale bez wysyłki do Polski :( 



Jestem ciekawa jak podobają Wam się takie paznokcie? Lubicie kwiaty?
Pulinka
Czytaj dalej »

sobota, 18 maja 2019

Kwiatowe naklejki, które zrobiłam stemplami

Ostatnio mam straszną fazę na kwiatki (chociaż ogólnie i tak bardzo lubię ten motyw na paznokciach), pokazywałam Wam ostatnio już ręcznie malowane kwiatki (nawet dwa razy!), kwiatki z naklejek wodnych oraz te stemplowe, które pomalowałam titami. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać kwiatki, które zrobiłam przy pomocy stempli, metodą prawie naklejek (reverse stamping, tylko nakładany od razu na paznokieć, bez pokrywania top coatem). Bardzo ją lubię, chociaż nie zawsze udaje mi się ją zrobić tak, żeby wszystko ładnie wyglądało. 








Jeśli chodzi o wykonanie tego zdobienia, to najpierw pokryłam paznokcie fioletowym lakierem Astor quick&shine 608 make everyday special. To piękny, pastelowy odcień fioletu, który kryje już po 2 warstwach. Niestety nie znalazłam już możliwości kupna go w internecie, więc raczej jest już wycofany.
Drugim lakierem był pomarańczowy, brzoskwiniowy kolor Rimmel nr 408 peachella. To kolejny fajny lakier, który dobrze kryje. Chyba większość produktów do paznokci tej marki u mnie się sprawdziła.



Odbicie chevronu było mega proste, bo to zwykłe stemple (wzór pochodzi z płytki B. loves plates B.07 beauty of simplicity). Z kwiatkami było trochę więcej zabawy, bo najpierw odbiłam wzór z płytki B. loves plates B.02 flower power na dwóch stemplach przezroczystych, następnie pokolorowałam je białym lakierem (w tej roli B. loves plates 02 B. an Arctic Snow). Gdy całość już trochę przeschła przeniosłam wzór na paznokcie i usunęłam niepotrzebne części, które wylądowały na skórkach. Pokolorowałam wzór tintami (P2 gloss goes neon 010 spaceshot oraz 020 bumper car), pokryłam topem i gotowe :) 



Użyte produkty:
  • Astor quick&shine 608 make everyday special
  • Rimmel nr 408 peachella
  • B. loves plates B.07 beauty of simplicity
  • Colour Alike B. a Lavender, 
  • B. loves plates B.02 flower power
  • B. loves plates 02 B. an Arctic Snow
  • B. loves plates 01 B. a black hole
  • P2 gloss goes neon 010 spaceshot
  • P2 gloss goes neon 020 bumper car
  • lateks do skórek od Beauty Big Bang
  • przezroczyste stemple
  • Born Pretty Store No Smudge Top Coat
Lubicie kolorowe, kwiatowe zdobienia?
Pulinka
Czytaj dalej »

środa, 31 października 2018

Kolorowe kościotrupy

Przerażające paznokcie, w ciemnych kolorach są idealne na Halloween. Jednak nie byłabym sobą, gdybym nie pokazała Wam też takiego optymistycznego, kolorowego zdobienia. I to pomimo tego, że użyłam wzoru kościotrupów, a tło jest zdecydowanie mroczne, ciemne. Wszystko przez to, że stemple są kolorowe, a oprócz kościotrupów użyłam także wzoru kwiatów, motywu roślinnego, co może dawać małe pomieszanie z poplątaniem.





Bazą zdobienia są dwa lakiery. Najpierw nałożyłam na paznokcie lakier Pierre Rene nr 335 Soft espresso w kolorze brązowym, na który czarnym lakierem wet'n'wild E7351 power outage porobiłam smugi, żeby jeszcze przyciemnić tło.


Następnie odbiłam stemple. Kościotrupy pochodzą z płytki B. loves plates B.09 spooky halloween, a wzór rośliny z płytki tej samej firmy B.02 flower power. 
W tym celu użyłam lakierów Colour Alike w wielu kolorach - fioletowym (B. a Berry smoothie), niebieskim (B. a blue sky), żółtym (B. a sunshine), zielonym (B. a fresh mojito) oraz różowym (B. a sweetheart).



Wszystkie użyte produkty:

  • Pierre Rene nr 335 Soft espresso 
  • wet'n'wild E7351 power outage 
  • B. loves plates B.09 spooky halloween
  • B. loves plates B.02 flower power. 
  • Colour Alike  B. a Berry smoothie, B. a blue sky, B. a sunshine, B. a fresh mojito oraz B. a sweetheart
  • top Sally Hansen insta dri
  • lateks do skórek z Beauty Big Bang 
  • przezroczysty stempel 
Dajcie znać, czy lubicie takie kolorowe, Halloweenowe zdobienia ;)
Pulinka
Czytaj dalej »

wtorek, 17 lipca 2018

Różowe paznokcie na chrzciny

Chyba nigdzie Wam nie pisałam, że zostałam Matką Chrzestną małej Diany. Oczywiście nie mogłam przepuścić takiej okazji i nie zrobić jakiś ciekawych, ale jednocześnie prostych (bo obie dłonie miały być takie same) i różowych paznokci. Ostatecznie padło na metodę saran wrap nails, którą ostatnio pokazywałam Wam razem z tutorialem. Tym razem jednak zrobiłam to 'piętrowo', ponieważ użyłam trzech kolorów - róż był lakierem bazowym, na nim wylądowała biel, a potem złoto. Cztery paznokcie dodatkowo ostemplowałam motywem róż z płytki B. loves plates B. 02 flower power, a całość pokryłam topem. Wiem, że nie wszystkim będzie podobał się taki 'pusty' paznokieć, ale z kolei dla mnie wszystkie paznokcie takie same są nudne ;)




Jeśli chodzi o pierścionki to pochodzą one z wyprzedaży H&M-u. Oczywiście są tylko w kolorze złota, a nie złote, ale do zdjęć się nadają. Na co dzień bym ich nie polecała, ponieważ mogą mocno brudzić palce. Dajcie znać, czy wolicie jak robię zdjęcia z biżuterią, czy też może preferujecie je bez takich dodatków. 






Różowy lakier bazowy to dobrze Wam znana Mariza Brilliant nr 7689. Biały lakier to Bell french manicure 01. Złoty to Gosh nr 554 Gold.
Stemple robiłam wspomnianą już płytką B. loves plates B.02 flower power, czarnym lakierem Colour Alike kind of black oraz przezroczystym stemplem. Skórki zabezpieczyłam płynnym lateksem od Beauty Big Bang.
Całość pokryłam topem Glisten&Glow.

Dajcie znać jak Wam się podobają takie różowe paznokcie!
Pulinka
Czytaj dalej »