Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowe paznokcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowe paznokcie. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 kwietnia 2023

Skittlesowe motyle na paznokciach z okazji urodzin Nailcraziness

Dzisiaj swoje urodziny ma nasza Nailcraziness! 🎉 Gosiu, z tej okazji życzę Ci dużo zdrówka, czasu na paznokcie, paznokciowej weny, spełniania marzeń, spokoju i wszystkiego co najlepsze ❤️
Z okazji urodzin Gosi zmalowałyśmy kolorowe (trochę skittlesowe) motyle 🦋 Wszystkie możecie zobaczyć na kolażu poniżej, a także (z bliska) na Instagramie pod hasztagiem #urodzinynailcraziness ❤️






Muszę się przyznać, że specjalnie na tę okazję kupiłam płytkę z motylami! To płytka kads nature numer 001. Jest o tyle fajna, że posiada zarówno wzory, które możemy pojedynczo odbić na paznokciach, jak i takie, które nałożone warstwowo utworzą piękną całość. Dzięki temu taki motyl może być bardzo kolorowy i mieć wiele detali ❤️





To zdobienie jest tak kolorowe dzięki tintom akwarelowym od Rosalind. Z tego co widzę w internecie to nie są one już dostępne, a szkoda, bo sprawdzają się super. Dają taki piękny, rozmyty, akwarelowy efekt i można je dowolnie łączyć. Np. w mojej szufladzie nie było fioletu, a koniecznie go chciałam, więc powstał przez połączenie niebieskiego i różowego ;) 




Dajcie znać jak podoba Wam się takie kolorowe zdobienie!
Pulinka
Czytaj dalej »

środa, 17 listopada 2021

Urodziny lochnailsmonster

Swoje urodziny ma dzisiaj Kasia, którą możecie znać jako lochnailsmonster. Kasiu, z okazji urodzin życzę Ci dużo zdrowia, spełnienia marzeń, dużo paznokciowej weny i czasu na paznokcie, spokoju i wszystkiego najlepszego! 
Tradycyjnie zmalowałyśmy z dziewczynami zdobienia, żeby uczcić urodziny naszej Kasi. I jak zawsze jest to niebylejaki kolaż! Postanowiłyśmy, że każda z nas wybierze sobie jedną pracę Kasi i ją odtworzy. Było z czego wybierać, więc polecam zajrzeć na instagram pod hasztag #urodzinylochnailsmonster - tam znajdziecie wszystkie zdobienia i będzie mogły je obejrzeć z bliska!



Na przekór złej, pochmurnej, ponurej pogodzie zdecydowałam się odtworzyć bardzo kolorowe zdobienie! Te tęczowe paznokcie zostały stworzone na podstawie postu, który możecie zobaczyć poniżej (a dopiero później zorientowałam się, że Kasi zdobienie to też odtworzenie innego zdobienia... niezła gąsienica wyszła :D ). 







Oczywiście taki gradient nie mógłby obejść się bez gumy do skórek! Tym razem użyłam tej od Magi. Sprawuje się bardzo dobrze i robi swoją robotę poza jednym aspektem - trzeba pamiętać, żeby ją nałożyć. Otóż zabezpieczając skórki stwierdziłam, że kciuka zrobię na końcu i nie pokryłam skórek gumą. Oczywiście zapomniałam o tym fakcie i zrobiłam na nim jak gdyby nigdy nic gradient. Trochę się nawkurzałam, że guma jakoś nie działa, nie chce odejść zanim ogarnęłam co zrobiłam :D 




Druga rzecz bez której taki kolorowy gradient nie mógłby się obejść to tinty od P2 gloss goes neon. Są przecudowne i nadal bardzo ubolewam, że są już niedostępne! Jak widzicie to naprawdę neony. Tym razem dałam je na gąbkę, ale same świetnie sprawdzają się do kolorowania stempli na białej bazie - są super!


Dajcie znać jak Wam się podobają takie kolorowe paznokcie!
Pulinka
Czytaj dalej »

środa, 31 maja 2017

Kolorowe paski - idealne na Dzień Dziecka! Plus tutorial.

Jutro jest Dzień Dziecka, a dzisiaj chcę Wam pokazać zdobienie, które idealnie wpasowuje się w tematykę dziecięcą. Jest też tutorial, ale całość jest bardzo prosta, także spokojnie możecie zrobić takie paznokcie u siebie :)
Wszystko zaczęło się od wygranej na instagramie Pana Lakiera. Mogłam wtedy wybrać sobie kolory lakierów i stwierdziłam, że postawię na różne kolory - w mojej paczuszce był różowy, żółty, zielony, niebieski i fioletowy lakier. Wiedziałam, że pomimo totalnie różnych kolorów będę chciała je połączyć w jednym zdobieniu. Wpadłam wtedy na pomysł kolorowych pasków na macie zrobionych przy pomocy tasiemek, jednak nie zdało to egzaminu - przy odrywaniu tasiemek poszedł z nimi praktycznie cały lakier. Po nieudanym pomyśle stwierdziłam, że zrobię paski tą samą metodą, tylko bez tasiemek - wycinane nożyczkami. Druga próba zrobienia pasków zakończyła się sukcesem, co możecie zobaczyć zarówno na zdjęciach, jak i na filmie, a przy okazji pojawiły się też trójkąty :)











Obiecany filmik - koniecznie dajcie znać, jak wam się podoba!



Do zdobienia użyłam lakierów Golden Rose, od lewej: Rich Colour nr 68 (niebieski), Color Expert nr 66 (fiolet), Ice Chic nr 82 (zielony), 60sec Express Dry nr 14 (żółty) oraz odżywki Black Diamond, którą znowu pomyliłam z top coatem (chyba muszę je jakoś oznaczyć :D ). Poza tym użyłam także przezroczystego stempla (kupiłam go tutaj), bezbarwnego lakieru wet&wild oraz silikonowej maty (dostępna tutaj).

Jak Wam się podoba to zdobienie? Robicie kolorowe paznokcie z okazji Dnia Dziecka?
Pulinka ;)
Czytaj dalej »

poniedziałek, 13 marca 2017

Kolorowe maziaje ze stemplami

W ostatnim poście pokazywałam Wam kolorowe maziaje, które wykonałam przy pomocy flamastrów. Napisałam Wam w nim, że nie zostawiłam tego tła samego sobie (w sumie słowo 'tło' właśnie to sugeruje :D ), tylko pokryłam je stemplami. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać właśnie tę kolejną część tego zdobienia, której nie pokazałam wcześniej, bo nie chciałam robić posta-tasiemca. Część z Was wie, że już od dawna bardzo podobają mi się stemple na takim kolorowym tle (moim mistrzem w takich zdobieniach jest Aneta - Not Copy a Cat, wiele razy pisałam jej w komentarzach, że muszę zrobić takie zdobienie) i w końcu zrobiłam je na swoich paznokciach.





Gdy już zrobimy tło, które nie jest jakieś trudne (sposób zrobienia go opisałam w poprzednim poście), to zdobienie jest już super banalne. Bierzemy lakier do stempli (u mnie jest to czerń, bo takie połączenie mi się najbardziej podobało spośród tych, które próbowałam na prawej dłoni, która u mnie często służy jako testowa), wybieramy dowolny wzór z płytek i stemplujemy, możemy też coś narysować, dowolność jest naprawdę ogromna. Na takim tle fajnie też wygląda złoto, ale nie jest aż tak widoczne, jak czerń. 






Baza to P2 gloss goes neon color activator
Stemplowałam czarnym lakierem od B. loves Plates & Colour Alike Kind of black przy użyciu przezroczystego stempla. Wzór pochodzi z płytki W210
Skórki zabezpieczyłam Kasako Docai, który kupiłam tutaj. Nadal podoba mi się jego zapach, ale nie wiem co to jest.
Całość pokryłam Rimmel Super Gel Top Coat.

Jak Wam się podobają takie kolorowe zdobienia, w których dużo się dzieje? Nosicie takie?
Pulinka ;)
Czytaj dalej »

czwartek, 9 marca 2017

Flamastrowe wzorki

Ostatnio na jednej z paznokciowych grup na facebooku zauważyłam szał na maziaje, które są wykonane przy pomocy pisaków/flamastrów/cienkopisów. Wykonanie jest banalnie proste - robimy kolorowe plamy na paznokciach, a potem rozmazujemy to przy pomocy spirytusu salicylowego, albo cleanera (ani jednego, ani drugiego nie miałam w domu, zamiast tego użyłam preparatu do oczyszczania skóry, który miał alkohol w składzie). Szczerze mówiąc na początku nie rozumiałam tego całego zachwytu nad tą metodą, ale jak zrobiłam je pierwszy raz - przepadłam! I to na tyle, że zdecydowałam się poświęcić jej osobną notkę pomimo tego, że później pokryłam je stemplami (zobaczycie to w następnym poście). 





To, że wyglądają pięknie i są proste do zrobienia już wiecie, więc teraz poopowiadam Wam trochę o minusach tego sposobu (w końcu nie ma rzeczy idealnych). Generalnie jest to jedna z tych metod, które dobrze wyglądają, przyciągają uwagę i w dodatku są bardzo łatwe, jednak jednym z problemów, na jakie natrafiłam było 'zjadanie' przez preparat koloru. Występowało to tylko w niektórych miejscach, mam wrażenie, że zależało to głównie od pisaka, albo jego koloru. Na szczęście jest na to prosta rada - pomazanie pisakiem w tym miejscu jeszcze raz, można to zrobić nawet jeśli nałożyłyście już top coat na paznokcie. Trzeba też raczej uważać, żeby nie nalać za dużo preparatu na paznokcie, bo wtedy Wam wszystko spłynie i się rozmaże. Jest to też trochę brudzący sposób, ale w moim przypadku używanie flamastrów zawsze kończy się umazanymi dłońmi :D







Bazą do zdobienia był P2 gloss goes neon color activator.
Całość pokryłam Rimmel super gel top coat.
Użyłam oczywiście także flamastrów i cienkopisów.

Robiłyście już takie maziaje? Podoba Wam się ten efekt?
Pulinka ;)
Czytaj dalej »