Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnieżynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnieżynki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 stycznia 2023

Urodziny Owidii!

Dzisiaj swoje urodziny ma Owidia! Z tej okazji Karina życzę Ci dużo zdrowia, spełniania marzeń, idealnego ślubu i wesela (i gładkich przygotowań!), paznokciowej weny i wszystkiego najlepszego!
A z okazji Twoich urodzin namalowałyśmy zdobienia, których motywem przewodnim jest kolor czerwony oraz śnieżynki. Mamy nadzieję, że się spodobają, a wszystkie możecie zobaczyć na instagramie pod #urodzinyowidia.






Ten lakier pokazywałam Wam na instastory. To Revers VIP nr 201 - piękny brokat, który zatopiony jest w przezroczystej bazie. Taka klasyka, którą można użyć na wiele sposobów - nałożyć na cały paznokieć pędzelkiem, nałożyć gąbeczką (da wtedy lepsze krycie brokatem), zrobić cieniowanie gąbeczką (ja wybrałam właśnie ten sposób), dodać jako detale do zdobienia i wiele, wiele innych. U mnie możecie zobaczyć go także pod śnieżynkami oraz w formie kropek. Daje to fajny efekt, takiego iskrzenia się!

Lakier dostałam w paczce od firmy Revers - REKLAMA





Do zrobienia śnieżynek użyłam produktów firmy B. loves plates. Tym razem padło na płytkę B. 05 let it snow oraz lakier B. an arctic snow. Nie mogłam użyć ani innej płytki, ani innego lakieru - to jest duet idealny do śnieżnych zdobień!





Dajcie znać jak Wam się podoba to zdobienie!
Pulinka
Czytaj dalej »

niedziela, 5 grudnia 2021

Śnieżynki w różu! #ZIMAZOWIDIA

W tym miesiącu w celu motywacji do malowania paznokci (a też żeby oderwać się czasami trochę od nauki) postanowiłam wziąć udział w blogmasowym projekcie u Owidii. Pierwszy temat to pierwszy śnieg. Jak pewnie wiecie nie lubię zimy i śniegu, dlatego postanowiłam połączyć go z czymś, co uwielbiam, czyli z różem. I tak oto powstały śnieżynki na różowym tle! Mam nadzieję, że się Wam spodobają :)





Jako bazę wybrałam piękny, różowy lakier marki cosmeticszone numer c014 o nazwie Indian Roses. Myślę, że jedna warstwa dałaby radę, ale ponieważ nie zrobiłam od razu zdobienia to u mnie widzicie dwie warstwy - musiałam ją dołożyć ze względu na starte końcówki. Jednak to normalne, ponieważ nie pokryłam go topem - mówiłam o tym więcej jakiś czas temu na instastory, jest zapisana pod nazwą trwałe laksy. 



Stemple wykonałam oczywiście produktami B. loves plates! Płytka ma nazwę let it snow, natomiast lakier to 02 B. an Arctic Snow. Użyłam oczywiście także Yummy Gummy, która idealnie sprawdziła się zarówno do stempli jak i do gradientu! :)



Dajcie znać jak podoba Wam się moja słodka wersja śnieżynek!
Pulinka
Czytaj dalej »

wtorek, 8 grudnia 2020

Śnieżynki

Grudzień przyszedł, więc najwyższy czas na zimowe, a później także świąteczne zdobienia. Na pierwszy rzut śnieżynki. Śnieg w tym roku zawitał w niektóre regiony Polski, na Święta jednak chyba go nie uświadczymy. Dajcie znać czy już widzieliście biały puch u siebie! :) 




To zdobienie to istna migotka - jak śnieg w słońcu. Bazą jest holo lakier od Catrice spectra light numer 05 enchantment. Kryje po dwóch warstwach i w słońcu/dobrym oświetleniu mieni się na mnóstwo kolorów. Na zdjęciach nie udało mi się tego ładnie uchwycić (tradycyjnie), ale według mnie widać, że ma potencjał. 




Do tego zdobienia nie mogłam użyć innej płytki niż tej najbardziej śnieżnej - B. loves plates B.05 let it snow. Ma na sobie mnóstwo śnieżynek przeróżnego kształtu i rozmiaru, na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Wzór odbijałam białym lakierem tej samej firmy o nazwie B. a snowman. Zaraz, zaraz, białym? Ano tak, bo to biel ze złotymi drobinkami, przez co wygląda różnie na różnych bazach. A do tego nowość (dla mnie) - yummy gummy, czyli peel off do skórek. Sprawdził się genialnie, ale zobaczymy jak będzie dalej, bo to było moje pierwsze podejście :)


A jak Wam idzie malowanie zimowych bądź świątecznych zdobień?

Miłego!
Pulinka
Czytaj dalej »

sobota, 14 grudnia 2019

Zimowe paznokcie z okazji drugich urodzin Dianki ❤

Są takie momenty, osoby, dla których staram się zrobić coś, żeby zapamiętać dane wydarzenie na długo. Moim sposobem na pamięć jest zrobienie specjalnego zdobienia. I tak, oprócz tego, że pamiętam w co byłam ubrana w danej chwili, na danym wydarzeniu to dodatkowo pamiętam także co miałam na paznokciach (czasami nawet jest to pierwsze co przychodzi mi na myśl). Dzisiejsze zdobienie właśnie jest jednym z tych, które chciałabym zapamiętać, ale też kiedyś pokazać je mojej chrześnicy - bo paznokcie te zostały zmalowane właśnie z okazji jej drugich urodzin :) Niestety na pierwsze urodziny nie namalowałam niczego specjalnego, za to możliwe, że pamiętacie moje różowe paznokcie, które miałam na jej chrzcinach. 



Możecie sobie właśnie pomyśleć "okey, ale co specjalnego jest w paznokciach w śnieżynki?", a jeśli obserwujecie mnie na instagramie, to możliwe, że widzieliście moje instastory i prędzej zrozumielibyście krowę czy konia na moich paznokciach. Wcale się nie dziwię! Cała tajemnica tkwi w tym, jakie lakiery zostały tu użyte - oba pochodzą z NCLA i są to Lolanthe oraz... Diana, czyli tak, jak ma na imię moja chrześnica (właśnie dlatego tak bardzo lubię gdy firmy dają nazwy swoim lakierom, a nie tylko suchy numerek!). Lolanthe pokazywałam Wam rok temu. To piękny, fioletowy lakier holo. Diana natomiast to brokat w przezroczystej bazie. Jest piękny! Na swoje paznokcie nakładałam go gąbką w przypadku paznokcia serdecznego oraz sondą na pozostałe paznokcie. 




Śnieżynki oczywiście pochodzą z płytki B. loves plates 02 B. an Arctic Snow. Odbijałam je za pomocą lakieru tej samej firmy B.05 let it snow i tutaj stało się coś dziwnego - biały stał się lekkim fioletem. Nie wiem o co chodzi, ale zauważyłam, że czasami robi mi się tak z białymi lakierami do stempli - wszystko zależy od topu i lakieru kolorowego, ale jeszcze nie znalazłam konkretnej zasady. Spotkałyście się z czymś takim u siebie? 




Użyte produkty:
  • NCLA Lolanthe
  • NCLA Diana
  • B. loves plates 02 B. an Arctic Snow
  • Maga guma peel off
  • B. loves plates B.05 let it snow
  • przezroczysty stempel
  • Born Pretty Store No Smudge Top Coat
A Wy pamiętacie co miałyście na paznokciach w danej (ważnej) chwili?
Pulinka
Czytaj dalej »

środa, 30 stycznia 2019

Zimowe, sentymentalne zdobienie - śnieżynki

Co prawda w Warszawie śnieg, chociaż robi wszystko, żeby się utrzymać, już powoli zaczyna znikać, a według prognozy pogody do niedzieli już ma go nie być, to postanowiłam jeszcze w te ostatnie (mam cichą nadzieję!) zimowe podrygi pokazać Wam zimowe zdobienie. I to tak zimowe, jak zimowa powinna być zima - w kolorach niebieskiego, białego oraz srebrnego, a w dodatku na paznokciach zobaczyć możecie śnieżynki. I to nie byle jakie śnieżynki, bo najpierw stemplowałam srebrnym lakierem, a potem zrobiłam drugie stemplowanie, odbiłam na nim lakier holograficzny, więc wszystko się pięknie mieniło.




Płytka z której pochodzą śnieżynki jest ze sklepu Born Pretty Store i ma oznaczenie QA86. Niestety nie mogę już jej znaleźć na stronie sklepu, a szkoda, bo jest naprawdę fajna. Znajdziecie na niej nie tylko śnieżynki, ale także przeróżne serca. Swoją drogą jest to jedna z moich pierwszych płytek, więc mam do niej też ogromny sentyment. Doskonale też pamiętam, że kupiłam ją po recenzji Ani.


Lakier, którego użyłam jako baza też jest sentymentalny, pamiętam, że w pewnym momencie był w blogosferze szał na ten egzemplarz. Mowa o Golden Rose rich color nr 42. Jest on koloru niebieskiego ze srebrnym pyłkiem, co nadaje mu bardzo zimowego charakteru. Na niego gąbką nałożyłam biały lakier. 


Użyte produkty:
  • Golden Rose rich color nr 42
  • Eveline magic vinyl nr 70
  • Born Pretty Store QA86
  • Colour Alike B. a silver king oraz B. a princess
  • przezroczysty stempel
  • lateks do skórek od Beauty Big Bang
  • top coat Glisten&Glow

A Wy nosicie jeszcze zimowe paznokcie, czy już przygotowujecie się na Walentynki?
Pulinka
Czytaj dalej »

czwartek, 6 grudnia 2018

Różowe śnieżynki

Kolejnym tematem projektu organizowanego przez Gosię są śnieżynki. U mnie tym razem trochę nietypowo, bo są w kolorach różu i szarego (holosia). Wszystko to przez śnieżynki, które kupiłam w Rossmannie i które bardzo chciałam przenieść na paznokcie. 






Bazą pod zdobienie był biały lakier Born Pretty Store BP-BAW01 Thick Milk. Jest to niby peel off, ale dosyć dziwny. Raz, że trzymał się na moich paznokciach bardzo długo (a w mieszkaniu nie mam zmywarki, więc był dosyć często moczony), a dwa, że nie schodził ładnie z paznokci (zapomnijcie o peel porn z youtuba!), w dodatku w niektórych miejscach zabrał ze sobą kawałki moich paznokci. W dodatku kryje po 3 warstwach, więc niestety nie mogę Wam go polecić. 
Na ten lakier nałożyłam gąbeczką flejki z lakieru Pierre Rene nr 299 Pink Flakes.



Stemplowałam m.in. lakierem Colour Alike B. a princess. Widzicie to holo? Niestety przez flejki, które są pod spodem i jasną bazę nie widać go jakoś bardzo.
Wzór pochodzi ponownie z płytki B. loves plates B.10 - Merry Christmas



Przypominam o kodzie PAPK1, który daje Wam 10% zniżki na nieprzecenione artykuły w sklepie bornprettystore.com


Użyte produkty:

  • Born Pretty Store BP-BAW01 Thick Milk
  • Pierre Rene nr 299 Pink Flakes
  • B. loves plates B.10 - Merry Christmas
  • Colour Alike B. a princess
  • miss sporty nr 040
  • Colour Alike B. a sweetheart
  • lateks do skórek od Beauty Big Bang
  • top coat Sally Hansen Insta Dri
Dajcie znać, czy podoba Wam się takie nietypowe, śnieżynkowe zdobienie!
Pulinka
Czytaj dalej »