Z małym opóźnieniem, ale przychodzę do Was z drugim zdobieniem z projektu Owidii #zimazowidią. Tym razem tematem był zimowy krajobraz. Daje to duże pole do popisu, chyba nawet trochę za duże - to ile razy zmieniałam koncepcję zdobienia wiem tylko ja. Powiem tylko tyle, że jednym z pomysłów było odtworzenie tego lasu zimą, który zmalowałam 4 lata temu. W końcu postawiłam jednak na zimowe góry i ośnieżone drzewa iglaste, które mam nadzieję, że się Wam spodobają!
Mat w tym zdobieniu to zasługa topu Sally Hansen miracle gel matte top coat. Jest naprawdę świetny, więc jeśli szukacie preparatu, który dobrze się sprawdzi do matowienia paznokci to ten top nada się do tego idealnie!
Część z Was pewnie kojarzy, że szukałam rekomendacji dotyczących farb akrylowych. Nie byłam jednak do końca przekonana do żadnego z nich, chociaż najbardziej chyba wygrało moje lenistwo - wolę kupić gotowy zestaw niż bawić się w to, że np. aktualnie nie ma zielonej farbki, więc nie skompletuję wszystkich kolorów. Dlatego też ponownie kupiłam farbki akrylowe z flying tigera. Zapomniałam już jak dobre są na początku, gdy jeszcze nie zaschły! Nie żeby robiły to jakoś szybko - poprzednie mają już kilka lat. To właśnie nimi zmalowałam całe to zdobienie :)
Jestem jednak ciekawa czy któraś z Was porównywała farby akrylowe do malowania na kartce/płótnie itp. z tymi dedykowanymi do paznokci i może powiedzieć czy one się czymś różnią? Któreś są bardziej kryjące? :)
Dajcie znać jak Wam się podoba to zdobienie! :)
Pulinka
Awesome your post
OdpowiedzUsuńGlad you like it! :)
UsuńOh wow gorgeous manicure :-D
OdpowiedzUsuńThanks! :)
Usuń