sobota, 21 maja 2016

Nowa wersja

Małe zawirowania na uczelni i w pozostałych obowiązkach spowodowały, że blog ucierpiał i było tutaj cicho. Jednak wolałam nie pisać wcale, niż coś, z czego nie byłabym zadowolona. Na szczęście nadchodzący tydzień będzie raczej spokojny, więc już wracam do Was i mojego ukochanego blogowania :)

Niedawno dostałam paczuszkę od Lady Queen. Tak się to zgrało, że było to niedługo przed zeszłym piątkiem, kiedy to szłam na ważną dla mnie uroczystość, a dwa wzory z płytki były świetnie dopasowane do sukienki, którą planowałam założyć. Jak już się domyślacie, płytka poszła szybko w ruch i jedyne, co jest inne, niż w sukience, to kolory - sukienka jest jasna z ciemniejszymi wzorami, a u mnie jest odwrotnie. Bardzo podobne paznokcie robiłam już półtora roku temu (w końcu sukienka ta sama) i pokazywałam Wam je tutaj. W nowej wersji użyłam innego lakieru bazowego, poza tym tamte wzory są za małe, na moje długie już paznokcie.





Na poniższym zdjęciu, które wrzucałam Wam na instagrama, możecie zobaczyć moją sukienkę (i to, że paznokcie również ucierpiały z powodu braku czasu).





Płytka, której użyłam ma numer JQ-L02 i możecie ją dostać tutaj. Pamiętajcie o zdjęciu folii ochronnej. Użyłam także przezroczystego stempla (dostępny tutaj) - ostatnio prawie w ogóle nie używam tych ze zwykłą gumą. Lakierem bazowym był Essence colour&go nr 139 walk on the wild side. Stemple robiłam lakierem Sensique nr 101. Poza tym w użyciu był również Seche Vite i Essence gel-look.


Jeśli będziecie robić zakupy w Lady Queen, to polecam Wam czekać na promocje, które są bardzo częste oraz skorzystać z mojego kuponu -15% na wszystkie rzeczy. Warto również zajrzeć do działu nail art.


Jak Wam się podoba to zdobienie? Dopasowujecie paznokcie do ubrań?

Pulinka

25 komentarzy:

  1. Ja ostatnio na imprezie dopasowałam paznokcie do muchy,którą miał mój chłopak :D Często tak robię,zdobienie ładne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, musiało to super wyglądać :)

      Usuń
  2. Ładnie :) Czasem dopasowuję do ubrań.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie :) Czasem dopasowuję do ubrań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak, jak ja - czasem, ale nie jakoś często :)

      Usuń
  4. Ladna kompozycja,ja na takie wazne wyjścia tez staram sie dobrać zdobienie do sukienki,bo później to sie fajnie komponuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Takie połączenia są raczej niezawodne :)

      Usuń
  5. Pazurki faktycznie dopasowały się do ubrania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O fajnie, podobają mi się takie odwzorowane paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie wzorki się dopasowały:) Ja z reguły nie patrzę na ubranie jak maluje paznokcie, chyba że przez przypadek coś dopasuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak normalnie, to ja też, ale tutaj miałam ważne wyjście, więc wiesz ;)

      Usuń
  8. Ale idealnie :-D ja zazwyczaj albo właśnie tak dopasuje albo robię paznokcie zupełnie inaczej ;-)



    Kochana a Ty daj znać jak tylko będziesz w Poznaniu :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) U mnie to różnie bywa, ale zazwyczaj maluję paznokcie tak, jak mam ochotę, niezależnie od ubrania :)
      Na pewno dam znać! :)

      Usuń
  9. fajna płytka, widze kilka ciekawych wzorów :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba tylko raz jak szłam na komunię mojej chrześnicy to dobierałam kolor paznokci w wzór do sukienki, a zazwyczaj maluję to na co mam w danej chwili ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się to zdarza tylko czasami ;) Twoje pazurki i tak na pewno przyćmiewają ubiór :)

      Usuń
  11. Beautiful mani...I like the colors you used.

    --Sony
    http://nailscontext.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo chętnie przeczytam Twoją opinię, a także o Twoim doświadczeniu. Proszę jednak, nie reklamuj swojego bloga. Odpowiadam na każdy komentarz.
Dla postów starszych niż 14 dni jest włączona moderacja.