sobota, 31 grudnia 2016

Sylwestrowe

Dzisiaj Sylwester - ja mam ambitny plan spędzić go w swoim towarzystwie, w łóżku, oglądając seriale, może też popracuję trochę nad blogiem. Jednak nie mogłam nie zrobić tematycznych paznokci, które chciałabym Wam dzisiaj pokazać. W tym roku postawiłam na niebo usiane złotymi fajerwerkami (jako bazę użyłam lakieru z brokatem, więc fajnie się to mieni), a na dwóch paznokciach znalazł się holograficzny napis 2017 - w końcu to ten rok dzisiaj będziemy witali, chociaż 'przed chwilą' witaliśmy 2016. Dodatkowo na paznokciach znalazły się ćwieki - część tam, gdzie były odbite fajerwerki, część w jakiś losowych miejscach.













Powyżej możecie zobaczyć zdjęcie w słońcu, czyli chociaż trochę tego, jak to wszystko się mieni - na żywo wygląda to jeszcze bardziej magicznie. Bardzo żałuję, że nie mogę Wam tego pokazać w pełni!


Do zdobienia użyłam Seche Vite, Orly 40026 Androgynie, Colour Alike/B. loves Plates B. a Golden Queen, Colour Alike/B. loves Plates B. a Princess, ćwieków, kredki woskowej, stempla oraz płytki XY11. 

Z okazji Nowego Roku chciałabym Wam życzyć, żeby był on o wiele lepszy, niż 2016, żeby spełniły się Wasze marzenia, zdrówka dla całej Waszej rodziny, pieniążków, miłości, szczęścia, weny w blogowaniu lub innej Waszej pasji i wszystkiego najlepszego ❤


A Wy jak spędzacie Sylwestra? Macie już zrobione pazurki? Wam też ten rok przeleciał tak szybko?

Do zobaczenia w Nowym Roku!
Pulinka ;)

niedziela, 25 grudnia 2016

Ho, ho, ho!

W tym roku nie będzie raczej specjalnego zdobienia na Święta, ponieważ nie miałam za bardzo czasu i nie mam nic szczególnego na paznokciach. Tymczasem jednak chciałabym Wam pokazać moje ręcznie malowane, świąteczne zdobienie. 
Jak już Wam mówiłam - wygrałam konkurs u Agnieszki. Zadanie konkursowe polegało na opisie świątecznego (Mikołajkowego) zdobienia. Moim pomysłem było namalowanie zaprzęgu Mikołaja na tle granatowego lakieru z drobinkami/brokatem. Ponieważ tak bardzo spodobał się mój pomysł, to postanowiłam go zrealizować i szczerze mówiąc myślałam, że będzie ze mną w Święta, ale niestety nie przeżył przygotowań, sprzątania i całego przedświątecznego zamieszania.






W zaprzęgu jako pierwszy jest oczywiście Rudolf, ze swoim czerwonym nosem. Spogląda on też z paznokcia kciuka.






Użyłam: O.P.I HR F16 snow globetrotter (który wygląda mega magicznie! Nakładałam go gąbeczką, dzięki czemu mam na paznokciach mnóstwo jego drobinek), Wibo glamour nails nr 7, Seche Vite, matowy top coat z lovely (łatwiej się maluje farbkami na zmatowionych paznokciach) oraz farbek z Tigera.

Wiem, że już po Wigilii, ale przed nami jeszcze dwa dni Świąt, dlatego chciałabym Wam życzyć wesołych, spokojnych, radosnych, spędzonych w gronie najbliższych Świąt. Pamiętajcie, że kalorie zjedzone w Święta się nie liczą! ;)


Mam nadzieję, że wczoraj przyjechał do Was Święty Mikołaj z masą prezentów!
Pulinka ;)

środa, 21 grudnia 2016

Śnieżne

W sobotę sprzątałam pokój, w końcu Święta idą itd. Zostało mi już tylko odkurzenie podłogi, a potem miałam już zająć się przyjemnymi rzeczami, czyli zrobieniem zdjęć na bloga. Niestety, poprzedniego dnia, po zrobieniu zdjęć nie złożyłam oświetlenia i chyba każdy w tym momencie domyśla się, co się stało - zbiłam żarówkę. Nie jest to wielka tragedia, już nawet mam nową, ale mimo wszystko byłam tak zła na siebie, tym bardziej, że jeszcze nie zrobiłam wspomnianych zdjęć. Została mi wtedy tylko jedna lampa, więc zdjęcia są słabo oświetlone (a na pewno słabiej, niż zazwyczaj), ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie. 

Jeśli chodzi o paznokcie - tym razem zrobione były na spotkanie przedświąteczne w gronie znajomych. Postawiłam na motyw śnieżynek, które pokazywałam Wam też już tutaj, tutaj, tutaj i tutaj. Tym razem jednak miejscami śnieżynki na siebie nachodzą i są w trzech kolorach - złotym, białym i srebrnym-holograficznym.









Bazą tego zdobienia jest Rimmel Super Gel nr 013 Bare hug. Stemplowałam lakierami Colour Alike/B. loves Plates o nazwach: B. a Golden Queen oraz B. a Princess. Biały lakier do stempli to Essence nail art stampy polish 001 stamp me! white. Wzór pochodzi z płytki QA86. Stemplowałam stemplem, który dostałam od Agnieszki (i sprawuje się świetnie, jest przezroczysty i bardzo dobrze zbiera nawet biały lakier). Skórki zabezpieczyłam bazą peel off z miss sporty, a całość pokryłam top coatem z Rimmela.

Mam nadzieję, że jeszcze Was nie zanudziłam śnieżynkami.
Jak Wam się podoba to zdobienie?

Pulinka ;)

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Blogowigilijne paznokcie

Jak część z Was wie, w zeszłą sobotę byłam na Blogowigilii. Niestety musiałam się dosyć szybko zwinąć (i oczywiście musiałam mieć problemy z transportem), ale mimo tego nie żałuję, że pojechałam. Poznałam tam Agnieszkę, z którą spędziłam cały wieczór i której bardzo dziękuję za wspólny czas, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkamy :) Zawsze przy takich okazjach uświadamiam sobie, ilu fajnych ludzi w ogóle bym nie spotkała, gdyby nie to, że prowadzę bloga.



Przechodząc do pokazywania Wam wydarzenia zacznę od najfajnaiejszej rzeczy na świecie - fontanny czekoladowej ❤ Serio, mogłabym spędzić tam resztę życia, a połączenie czekolady z arbuzem... Obłęd!


Poza pysznościami, także przygotowanymi przez uczestników, na sali zorganizowane były także dwa warsztaty - na jednych mogliśmy zapakować prezenty od Milki, które trafią do Szlachetnej Paczki, a na drugich otrzymaliśmy możliwość udekorowania poinsecji. W obu przypadkach bardzo dobrze się bawiłam!


Oczywiście, jak na lakieromaniaczkę przystało, nie mogłoby się obyć bez jakiegoś zdobienia paznokci. Znowu postawiłam na totalną klasykę - czerwony lakier z drobinkami (Manhattan Birthday Colours nr 015 Birthday kiss) ozdobiłam złotymi stemplami, na których głównym motywem są choinki.







Użyłam wspomnianego już lakieru Manhattan Birthday Colours nr 015 Birthday kiss, na którym pojawiły się stemple z płytki BP-01. Stemplowałam przezroczystym stemplem, który wygrałam u drugiej Agnieszki, której bardzo dziękuję za nagrodę! Lakier do stempli to Colour Alike/B. loves Plates o nazwie B. a Golden Queen. Zabezpieczenie skórek to tradycyjnie miss sporty baza peel off, a całość została pokryta Seche Vite.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Byłyście kiedyś na jakimś blogowym spotkaniu? 
Pulinka ;)

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Galaktyczne po raz kolejny i filmik

Podczas wyzwania paznokciowego u Kamili, w którym brałam udział, pokazywałam Wam kosmiczne, galaktyczne paznokcie (możecie je zobaczyć tutaj). Wielu z Wam się one spodobały i część z Was wyraziła chęć zobaczenia, jak je tworzę. Nie odwzorowałam tych paznokci kropka w kropkę, zmieniłam kolory galaktyki, jednak chodziło mi o pokazanie Wam samego sposobu, w jaki zostały one wykonane. Jest to bardzo prosta metoda, a wygląda ładnie i efektownie - kto z nas nie lubi takich zdobień? :)
Zapraszam do obejrzenia - najpierw zdjęcia, potem filmik (niestety moja komórka na filmie nie oddaje dobrze kolorów, są wyblakłe za co przepraszam).















Użyłam: Colour Alike Black Saint, Colour Alike/B. loves Plates - B. a Princess, Rimmel Super Gel nr 052 Blue Babe, Rimmel Super Gel nr 022 Angel Wing, Mariza Brilliant nr 7689, Bourjois la laque nr 1 white spirit, Essence nr 22 I ♥ magic, Seche Vite, Rimmel Super Gel top coat, a skórki zabezpieczyłam bazą peel off z miss sporty,

Jak Wam się podoba to zdobienie? Chcecie więcej filmów? :)

Pulinka