niedziela, 14 lutego 2016

Walentynkowe i moje przemyślenia odnośnie nail artu

Co prawda jestem sama, walentynek nie obchodzę, ale dostałam dzisiaj dwa kwiatki i sama postanowiłam zamanifestować swoją największą miłość, jaką są paznokcie (którą pokazuję Wam o wiele częściej). Co prawda do perfekcji w nail arcie wiele mi brakuje, ale nic mnie tak nie odpręża. Poza tym jest to pierwsza moja pasja, która zaczęła się przypadkiem, a trwa już prawie 4 lata. Szczerze mówiąc na początku myślałam, że mi to przejdzie, ale teraz już nie wyobrażam sobie życia bez tego - to taki fragment mnie, coś, co sprawia, że jestem sobą, że czuję się szczęśliwa. I nie zrażają mnie nawet głosy, że marnuję czas, że jestem "pustą lalką", że najchętniej to tylko bym "siedziała i malowała paznokcie", że to głupie i "w ogóle jaki nail art, to tylko paznokcie!". To coś, co kocham robić i dla mnie to się liczy, a ludzie, którzy tak mówią albo mnie nie znają, albo zazdroszczą znalezienia pasji i zazwyczaj są sfrustrowani życiem. Generalnie się nie przejmuję :)

Przechodząc do paznokci - tutaj swoją premierę miał lakier do stempli z Color Alike stworzony wspólnie z B. loves Plates (wstyd się przyznać, ale od świąt leżą w szufladzie bo za bardzo nie miałam czasu). Srebrny nosi nazwę B. a Silver King i już po pierwszym użyciu mogę powiedzieć, że są niesamowite! Z płytką, którą użyłam do tego zdobienia, czyli numer QA86 miałam czasami problemy, ale myślałam, że to kwestia jej 'humoru' lub moich zdolności. Teraz widzę, że problem tkwił w lakierach, ten z CA i BLP genialnie się z nią dogaduje. 










Jak już wspominałam użyłam płytki QA86, lakier piaskowy (na kciuku i małym palcu) to lovely rio nr 1, róż to rimmel Rita Ora nr 270 sweet retreat (który jest cieplejszy niż na zdjęciach, ale nie udało mi się tego oddać), stemplowałam wspomnianym już lakierem z Colour Alike & B. loves Plates o nazwie B. a Silver King, bazy peel off oraz seche vite. 

Jak Wam się podoba to zdobienie? I jakie macie zdanie odnośnie 'wstępu'?

Pulinka ;)

41 komentarzy:

  1. Pazurki pięknie Ci wyszły. A co do "tylko byś siedziała i malowała paznokcie" słyszę to prawie codziennie. Denerwujące ale na ludzką głupotę i na brak zrozumienia dla naszej pasji nic nie poradzimy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No ja nie słyszę tego codziennie (na szczęście), więc współczuję, bo jest to strasznie wkurzające :/

      Usuń
  2. Pasja jest w żuciu najważniejsza! Rób to co kochasz (a całkiem Ci to wychodzi) i ciesz się życiem! Ludzie lubią gadać, krytykować, czasem chwalić. To nie jest ważne. Masz wspaniałego bloga, na którym pokazujesz efekty swojej pracy. I szczerze to Ci troszkę zazdroszczę (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu), bo robisz piękne paznokcie - mi np. średnio to wychodzi, choć mam długie i ładne paznokcie. Chciałabym czasem mieć jakiś wzorek, jakiś stempelek odbić, ale niestety nie mam pieniążków na akcesoria do paznokci; musi wystarczyć mi kilka lakierów. Choć odkąd śledzę Twojego bloga, mam coraz większą ochotę na eksperymentowanie :)
    Wracając do tego posta - piękne paznokcie. Nic więcej, nic mniej, po prostu piękne.
    Pamiętej - liczy się to co Ty lubisz i co daje Ci radość. A ludzie? Niech gadają co chcą, oni zawsze byli i będą i gadać też będą; ale czy to ma znaczenie?
    Pozdrawiam, Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeju, dziękuję za Twoje słowa <3 Być może pewnego dnia spełni się też Twoje pragnienie, żeby posiadać stemple, trzymam za to mocno kciuki :)
      I zgadzam się - ludzie gadają, ale to nie ma znaczenia :)

      Usuń
    2. Mamy tylko jedno życie, więc po co zawracać sobie głowę gadaniem innych ludzi :) Takim ludziom chodzi tylko o to, abyśmy się tym przejmowały, ale my się nie damy :)

      Usuń
    3. Chociaż to nie jest łatwe (a nawet powiedziałabym, że jest to trudne), to zgadzam się :) Chociaż zawsze można wysłuchać i pokazać, że się mylą :)

      Usuń
  3. Śliczne paznokcie. Nie patrz na innych, rób to co kochasz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i właśnie to staram się robić :)

      Usuń
  4. Bardzo ładnie wyszło, słodko i sympatycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, tak właśnie miało być :)

      Usuń
  5. Bardzo ładne zdobienie ;-) ja spotykam się z innymi opiniami, że to takie prawdziwe dzieła sztuki i ze super odnaleźć sobie taką pasje ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie <3 ja tylko czasami słyszę pytania, czy zrobię komuś paznokcie :)

      Usuń
    2. Dokładnie! Już mam dość ubierania się 30 minut żeby wyjść na 2 minuty do sklepu ;D No i mam dość, że wychodzę z domu jest ciemno, a wracam to już też dzień się kończy ;D

      Usuń
  6. Bardzo podoba mi się pierwsze zdjęcie! Po prostu genialne!

    Co powiesz na wspólną obserwację? Jakby co to zaobserwuj i daj znać u mnie, a się odwdzięczę! :)

    http://ola-watala.blogspot.com/2016/02/lifestyle-1.html

    OdpowiedzUsuń
  7. nice post:)
    kisses :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodko :) Mnie nikt się nie czepił o paznokcie za bardzo:) Kiedyś koleżanka stwierdziła że codziennie mam inne, ale cóż, ja wiem że to nie prawda, a zdaniem innych odnośnie czegokolwiek we mnie nauczyłam się nie przejmować :) Paznokcie to hobby jak każde inne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę trochę tego nie przejmowania się, bo zawsze się za bardzo przejmuję, ale z tym walczę :)

      Usuń
  9. Świetne są ♥
    +zapraszam do mnie http://stylovepaznokcie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne pazurki. Uwielbiam ten piasek z Lovely... stempelki są urocze... a co do Nail Art... hmmm są różne pasje i rożne hobby... mój chłopak zbiera gry planszowe, czy to normalne? Moja mama zbiera figurki aniołków... a ja zbieram lakier do paznokci... przynajmniej dbam o siebie, swoje dłonie, paznokcie... to nic złego mieć 400szt lakierów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go bardzo lubię :) 400 to dużo, chociaż nie mam pojęcia ile ja mam (na pewno ponad 100 - przestałam już uaktualniać zakładkę 'lakierowa lista' przez tę ilość :D ). No i nie zbieram lakierów, tylko je używam ;)

      Usuń
  11. W pełni Cię rozumiem. Też niestety spotkałam się z docinkami z powodu zainteresowania paznokciami (i makijażem). Zostałam wyśmiana, że powinnam się pasjonować fizyką (tak jak ta osoba, która to mówiła). Po czym w dalszej rozmowie wyszło na to, że ta wielka pasja do fizyki objawia się... Niczym. Ponieważ ta osoba poza chodzeniem do szkoły na fizykę, nie robiła nic z tym związanego. Jasne, że fajnie pochwalić się "ambitnym" hobby, ale nie należy udawać kogoś, kim się nie jest. 99% moich znajomych nie wie o blogu i o tym, jak bardzo lubię malować paznokcie. I niech tak zostanie, bo niestety większość nie potrafi uszanować "tak głupich" hobby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie zrozumiem narzucania komuś pasji, przecież to jest coś, co każdy sam sobie wybiera. Rozumiem pomoc, pokazanie czegoś, ale nie narzucanie... W dodatku przez osobę, która niewiele robi w ramach swojej 'pasji'. A poza tym - życie to nie tylko nauka :)
      U mnie moi przyjaciele wiedzą, podchodzą do tego albo neutralnie, albo pozytywnie (dziewczyny, które tylko czekają, żeby zobaczyć, co zmalowałam :D ), ale wśród znajomych niestety są też negatywne opinie, szczególnie wśród wykładowców/ćwiczeniowców.
      Najważniejsze, że sprawia Ci to przyjemność, trzymaj się i rób to dalej :)

      Usuń
  12. Piękne pazurki ! Trzymaj się swojej pasji i nie zważaj na głosy innych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Staram się to robić :)

      Usuń
  13. Piękne paznokcie :)
    DLaczego moje się tak szybko łamią ?
    Biorę witaminy i tabletki na paznokcie ale efektu brak :c


    Co powiesz na wspólną obserwację ?- zacznij a ja się zrewanżuje
    Zapraszam również do konkursu który sama organizuję na moim blogu

    magicworldprincesscarmen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A odpowiednio o nie dbasz? Mojej mamie pomogło bardzo olejowanie paznokci :)

      Usuń
  14. Pasja jest najważniejsza! My też kochamy paznokcie <3
    Przychodzimy z pytaniem - czy możemy użyć pięknego zdjęcia Twojego manicure wraz z lakierem Rimmel do jednego z naszych postów na FB lub insta? :D
    Możesz napisać do nas na fejsie to pogadamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam! :) Dziękuję <3

      Usuń

Bardzo chętnie przeczytam Twoją opinię, a także o Twoim doświadczeniu. Proszę jednak, nie reklamuj swojego bloga. Odpowiadam na każdy komentarz.
Dla postów starszych niż 14 dni jest włączona moderacja.