wtorek, 29 kwietnia 2014

Akcja charytatywna cd.

Hej
Pamiętacie akcję o której mówiłam Wam tutaj ? Otóż dzisiaj organizatorka dostała fanty. Do kupienia są takie oto zestawy:

 

Z torbą lub bez


Miłego wieczoru, a maturzystom miłych powtórek :)

Pulinka ;)

sobota, 26 kwietnia 2014

Aksamitna czerwień ;)

Hej :) Ostatnio mnie tutaj więcej, a to wszystko za sprawą tego, że K. każe mi pisać, a ja osobiście maturę już sobie odpuściłam trochę. Trudno, za rok będę poprawiała najwyżej.

Dzisiaj przychodzę do Was z paznokciami które miałam na imprezie, którą zorganizowałam w ferie, w lutym. Normalnie nie przepadam za czerwonymi paznokciami, ale chyba się do nich przekonałam (co nie oznacza, że będę je nosiła bardzo często, bo mam jeszcze tyyyyyle lakierów do pokazania Wam i sobie :P ). Wszystko za sprawą puszku od wibo, który kupiłam za 'cenę na do widzenia' (jakieś 3-4zł chyba). Był czarny, granat (który wyglądał jak czerń) i ten czerwony/bordowy. Ponieważ czarny już mam, wzięłam czerwony (ah, ta lakieromania ;) ).
Idealnym podkładem okazał się lakier firmy Ados numer 576. Bardo fajna czerwień, ze złotym pyłkiem.



Tak wygląda lakier z puszkiem. W słońcu wyglądało to przepięknie - mieniło się na złoto, czerwień, co widać na jednym zdjęciu :).




A tutaj sprawcy całego zamieszania ;)


Nie znudziły Wam się jeszcze włochate paznokcie? Podobają Wam się? Co myślicie? :)

Pozdrawiam,
Pulinka ;)

wtorek, 22 kwietnia 2014

Dzisiejsze przesyłki ;)

Hej ;) Dzisiejszy dzień, pomimo że straszny i w ogóle zły, ma swoją dobrą część ;) Wróciłam do domu zła, zdołowana, zmęczona i wszystko co na 'z' się zaczyna, weszłam do swojego pokoju i zobaczyłam dwie paczki - już wiedziałam że to MIYO (tylko nie wiedziałam, co znajdę w środku) i Blondregeneracja (czyli moja imienniczka) :)
Oto co znalazłam w przesyłkach:

 Lakier MIYO mini drops numer 44 o zapachu Mango

A tak koszulka wygląda na mnie (zdjęcie robione przednim aparatem w komórce, stąd jakość) :)
Jestem mega zadowolona i bardzo mi miło z powodu tych przesyłek (chociaż humor nadal na 'z' ). Ale wiecie - zawsze przyjemniej płacze się w koszulce z napisem 'Jestem królową mojej fryzury' i z lakierami niż w zwykłej, dużej koszulce :P

Pozdrawiam serdecznie,
Pulinka :)

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Jajka na paznokciach ;)

Hej :) Dzisiaj wbrew tytułowi nie będę Wam pokazywała jajecznicy na paznokciach czy czegoś takiego ;) Pokażę Wam moje świąteczne paznokcie ;)
Pomimo tego, że maturę sobie już odpuściłam (trudno, powtórka za rok ;) ) postanowiłam się trochę pouczyć, więc nie miałam zbyt dużo czasu na zdobienie. Postawiłam więc z tego powodu na prostotę - lakier nude a na niego czarny i biały brokat. Żeby nie męczyć się ze zmywaniem nałożyłam jako bazę peel off od Essence, a jako top Sally Hansen insta dry.
Oto efekty :)





Wyszły takie eleganckie, przepiórcze jajka ;)
A oto bohaterowie

...czyli baza peel off od Essence, Golden Rose z serii Paris numer 08, lakier Life numer 21, top Sally Hansen Insta Dry.

Jak Wam się podoba? Robiłyście typowo świąteczne zdobienie, czy postawiłyście jak ja - na prostotę? :)

Pozdrawiam,
Pulinka :)

PS. Chcecie zobaczyć jak 'zmywało się' paznokcie dzięki bazie peel off? :)

piątek, 18 kwietnia 2014

Wesołego Alleluja ;)

Drodzy Czytelnicy! :)
Malutki baranek ma złote różki,
Pilnuje pisanek na trawie z rzeżuszki.
Gdy nikt nie widzi, chorągiewką buja
I beczy cichutko: Wesołego Alleluja!
Życzę Wam kolorowych pisanek, bogatego zajączka, mokrego dyngusa, żółciutkich kurczaczków, smacznego jajka i szczęścia co niemiara! :)

Serdecznie pozdrawiam,
Pulinka ;)

czwartek, 17 kwietnia 2014

Pomoc charytatywna ;)

Hej :)
Dzisiaj dosyć nietypowy wpis, raczej tylko polecający Wam coś. Otóż na blogu Magdy możecie przeczytać o akcji charytatywnej wspierającej zwierzaczki.
Póki co możemy tylko udostępniać informacje, ale niedługo firmy przekażą swoje dary (już dwie firmy odpowiedziały pozytywnie :) ), które później będą licytowane, a pieniążki pójdą na fundację "Zwierzęta Niczyje"
Więcej informacji znajdziecie tutaj ;)

Osobiście nie wiem, czy będę licytowała, zależeć to pewnie będzie od przedmiotów które będą dostępne, cen i kilku innych czynników ;)

Pozdrawiam Was serdecznie,
Pulinka :)

Dostałam baner akcji, oto on:

wtorek, 15 kwietnia 2014

Ingressowe paznokcie ;)

Hej ;) Dzisiaj przychodzę do Was ze zdobieniem, które zrobiłam na życzenie mojego K. Życzenie to powiedział mi w czwartek wieczorem, kiedy miałam mega doła, w sobotę rano pomalowałam paznokcie na czarno (tak optymistycznie ;) ) a w niedzielę zrobiłam zdobienie i dzisiaj pewnie je zmyję ;)

Generalnie Ingress to gra na smartphone, gdzie chodzi się po mieście (na nóżkach, nie wirtualnie) i zbiera się portale. Nieraz też słyszę, że zbierają się większą grupą i chodzą razem (ja w to nie gram, tylko słucham tak, jak K. nieraz słucha o paznokciach ;) no i czasami chodzimy na spacery, a on gra :) ).

Tak oto wygląda moje zdobienie z tym motywem :) Enlightened to frakcja w Ingressie.





Jak Wam się podoba? Słyszałyście o tej grze? Może Wasi znajomy/TŻ-ci też grają? :)

Pozdrawiam,
Pulinka ;)

PS. gdybyście miały jakiekolwiek pytania o grę, to możecie je zadawać pod postem, odpowie na nie K. ;)

niedziela, 6 kwietnia 2014

Rozdanie w którym biorę udział ;)

Hej ;) Dzisiaj przychodzę do Was z informacją o rozdaniu, w którym biorę udział. Serdecznie zapraszam, bo nagrody są naprawdę świetne :) Organizuje je osoba, którą czytam już dosyć długo, bo pierwszy raz weszłam na jej bloga jeszcze na pingerze ;)

http://2.bp.blogspot.com/-TTwHWwfvnvs/Uxiar_V4J3I/AAAAAAAAC0k/OmUJufhD2-c/s1600/banner.png


Pozdrawiam,
Pulinka ;)

PS. a już w tym tygodniu - moja włosowa historia ;)

sobota, 5 kwietnia 2014

Haul marcowy ;)

 Hej :) Jak tam u Was? Ja siedzę w domu jeszcze tydzień z powodu moich stawów (biodra odmówiły posłuszeństwa). Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - uczę się do matury (wreszcie) :)

Dzisiaj przychodzę do Was z postem haulowym - pokażę Wam to, co kupiłam od poprzedniej takiej notki do dzisiaj (oraz co dostałam ;) ).

Przede wszystkim 8 marca (czyli w dzień kobiet) w Warszawie odbywały się targi kosmetyczne. Oto co kupiłam:
 Czyli papierowy pilniczek (0,5zł), lakier Orly R.I.P. (15zł), lakier Sehe i top gratis (15zł), folia transferowa (5zł) i parozłotko (3zł).

Jak wszystkie lakieromaniaczki wiedzą w Rossmannie wyprzedawali lakiery i nie tylko. I tak w moje łapki wpadło futerko od wibo, biały piasek (na którego polowałam już jakiś czas, ale wszędzie był wyprzedany) oraz 3 lakiery brokatowe (czwarty pójdzie na rozdanie które kiedyś będzie - na pewno po mojej maturze już ;) ).

 Gdy odwiedziłam Naturę, aby kupić połowę tego, co widzicie na dole, zajrzałam do lakierów - baza peel off za (chyba) 3zł musiała być moja, do tego 3 lakiery też za kilka zł (a Kobo jeszcze nie miałam) i maseczka od Marion.

To po olej po prawej stronie udałam się do Natury (bo pierwszy wymsknął mi się z ręki i wylał, a potem sięgnął dna). Natomiast olejem rydzowym olejowałam włosy (przyłączyłam się do akcji Anwen - chcecie zobaczyć moje kłaki? :) ).

Jak już wiecie - wygrałam w konkursie MIYO. Oto nagroda :) Ze szklanym pilniczkiem trafili w 10, bo poprzedniego dnia kupiłam sobie swój i przy wyjmowaniu z tekturki poleciał na kafelki i się zbił :( Od biedy mógłby być (zostało z niego to, co widzicie na zdjęciu poniżej), a teraz ten zbity będzie moim podróżnym pilniczkiem - jak zbije się jeszcze bardziej, to nie będzie mi szkoda ;)


A tutaj marmurki od Lemaxa po 3zł (kupione dzięki dziewczynom z lakierowej grupy na fb :) ). Dwa lakiery po prawo (róż i zieleń) także idą na rozdanie ;)

I prawie zapomniana nagroda z konkursu na fb (na profilu Ciastkożercy.pl ). Zostałam wylosowana spośród 78 osób, w tym mojej koleżanki i znajomej, więc miałam szczęście :)

A co Wy kupiłyście w tym miesiącu? :)

Pozdrawiam,
Pulinka.