sobota, 22 sierpnia 2015

Koronkowa Madeline

Ostatnio (dokładnie tutaj) pokazywałam Wam lakier do paznokci firmy moov o nazwie Madeline. Wspomniałam Wam wtedy także, że zdjęcia trochę już na dysku leżały, jednak w momencie, kiedy pisałam i publikowałam tamtą recenzję ten lakier także gościł na moich paznokciach, jednak nie solo. I dzisiaj zapraszam Was na post o tym, co też miałam na paznokciach :)

Paznokcie te malowałam na urodziny mojej babci, na których miałam na sobie białą, koronkową sukienkę. Postanowiłam właśnie tę koronkę umieścić na pazurkach. Szukałam w internecie inspiracji i znalazłam jeden tutorial i jeden mani, który z małą przeróbką wylądował u mnie. Tutorial znajdziecie tutaj i umieściłam go na kciukach i palcach serdecznych, mani z przeróbką, które umieściłam na pozostałych paznokciach, znajdziecie tutaj

Zapraszam na zdjęcia, które są zrobione po kilku dniach noszenia, stąd odrosty i starte końcówki.







Bazą jest wspomniany już lakier moov Madeline, topem Kwik Kote, do zrobienia zdobienia użyłam białej farbki akrylowej i pędzelków.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Też czasami szukacie inspiracji w internecie?

Pulinka ;)

20 komentarzy:

  1. Za koronkami nie przepadam ale kolorek bazowy mega <3 Jak oceniasz ten top coat kwik? Słyszałam o nim trochę i zastanawiam się czy go sobie nie kupić na przetestowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Top coatowi pieśni pochwalnych nie będę pisała ;) Dobrze się sprawdza przy jakiś malowankach, chociaż trzeba pamiętać o zakładach i dokładnym pokrywaniu, jeśli chodzi o wysuszanie to tragedii nie ma, ale nie mogę się doczekać, aż przyleci do mnie Seche Vite :)

      Usuń
    2. Seche Vite to mój ulubieniec, ale szukam zamienników w razie jakby go np. wycofali :D Do tej pory nie znalazłam :D

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że go nie wycofają :) Teraz w Superpharmie będzie na promocji za niecałe 13zł :)

      Usuń
    4. Ja kupuję go w dużych butelkach 118ml na allegro, bo mi się bardziej opłaca cenowo ;)

      Usuń
    5. A u którego sprzedającego zazwyczaj kupujesz? Mnie trochę przeraża przelewanie... Nie gęstnieje w czasie, kiedy stoi nieużywany, ale otwarty?

      Usuń
    6. U leobert. Nigdy mi nie zgęstniał. Trzymam dobrze zakręconą butelkę, zawsze w kartoniku żeby nie miała dostępu światła. Przelewam na hardkora z butelki dużej do małej, bez użycia dołączonego lejka, który jest zupełnie nieprzydatny, top coat ma konsystencję, która po prostu zatyka lejek zamiast się przelewać (ostrzegam, bo za pierwszym razem, zmarnowałam sporo utwardzacza próbując właśnie przez lejek.) Jak szybko odkręcisz, przelejesz, zakręcisz, to nie ma mowy o zgęstnieniu w dużej butelce. W małej owszem, ale to sobie rozcieńczam rozcieńczalnikiem do paznokci (nie tym z seche, takim zwykłym - nie zmienia właściwości top coatu więc nie przepłacam za seche restore). Polecam. Naprawdę się opłaca finansowo. Zestaw 118ml+14ml kosztuje teraz chyba 59zł. Jak pierwszy raz kupowałam kosztował 80zł ale i tak było taniej niż pojedyncze :)

      Usuń
  2. Za malowanie pędzlem koronki nawet bym się nie brała ;) haha za bardzo trzęsą mi się rączki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna zabawa, niektóre zmywałam co prawda ;)

      Usuń
  3. Całość wygląda interesująco

    OdpowiedzUsuń
  4. I like your blog!
    Would you like to follow each other?
    Let me know at my page:)

    With love, Nastya Deutsch ❤
    http://nastyadeutsch.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  5. O jeje! Kocham koronki i niebieskości! To zdobienie jest mega!<3

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się to połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo chętnie przeczytam Twoją opinię, a także o Twoim doświadczeniu. Proszę jednak, nie reklamuj swojego bloga. Odpowiadam na każdy komentarz.
Dla postów starszych niż 14 dni jest włączona moderacja.